Robert Fiszer banner
Radom Pogoda

Lewica przedstawiła swoje pomysły dotyczące praw kobiet i rodziny

Na radomskim Rynku pod tablica upamiętniającą pierwsza kobietę, przewodniczącą Rady Miejskiej w Radomiu Lewica przedstawiła punkty programowe dotyczące kobiet i rodziny.

– Nie bez powodu spotykamy się dzisiaj pod tablicą Marii Kelles-Krauz. Chcemy przypomnieć postać tej wybitnej socjalistki. To ona właśnie, radomianka była pierwszą w Polsce i najprawdopodobniej w Europie, która sprawowała funkcję przewodniczącej Rady Miasta. Chcielibyśmy, aby politycy pamiętali o jej postulatach nie tylko podczas odsłaniania tablic i pomników, ale w codziennej pracy – mówi Anna Prus-Żytkowska, kandydatka Lewicy w wyborach do Sejmu.

Działaczka oraz współorganizatorka ruchów społecznych przypomniała dokonania Marii Kelles-Krauz, w tym organizację kolonii i wyjazdów dla dzieci z biednych rodzin, opiekę zdrowotną oraz wkład w rozwój oświaty.

– Minęło 100 lat, a te problemy nadal są aktualne. Lewica nadal jest potrzebna by czuwać i upominać się o najsłabszych – dodaje Prus-Żytkowska.

Podczas spotkania kandydatów Lewicy poruszony został m.in. temat wynagrodzeń nauczycieli oraz pracowników służby zdrowia gdzie pracownikami w większości są kobiety.

– Lewica obiecuje wzrost wynagrodzeń w sektorze zdrowia i oświaty do 3,5 tysiąca złotych – zapewnia Anna Prus-Żytkowska.

Ugrupowanie zobowiązało się również do utworzenia 200 tys. miejsc w żłobkach po to, aby zachęcić kobiety do aktywności zawodowej. Podczas konferencji poruszony został także temat ważny dla wielu samotnie wychowujących dzieci matek.

– Aktualny dług alimentacyjny w Polsce wynosi prawie 12 mld złotych. Lewica to zmieni. W ramach wsparcia dla rodzin tak zmienimy prawo, że alimenty wreszcie zaczną być ściągane jak podatki. Po upływie roku zalegania będą automatycznie traktowane jak zaległości podatkowe i ściągane przez urzędy skarbowe – Małgorzata Ziemnicka.

Lewica zamierza też między innymi zmienić kryterium dochodowe warunkujące prawo do otrzymania świadczenia z funduszu alimentacyjnego tak, aby progiem dochodowym nie była kwota 725 złotych dochodu na osobę.

Podziel się z innymi

O autorze

Jacek Sochaj

Tytuł REKLAMA

REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA

Na naszej stronie internetowej stosujemy pliki cookies. Korzystając z naszech serwisów internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z Polityką prywatności. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close