Robert Fiszer banner
Radom Pogoda

Strefa Komfortu w Elektrowni nie zwalnia tempa! W sobotę publiczność porwie Ina West

Lato w pełni, toteż wcale nie dziwi fakt, że taras Mazowieckiego Centrum Sztuki Współczesnej “Elektrownia” po raz trzeci na czas wakacyjny zamienił się w miejsce wydarzeń kulturalnych, które odbywają się regularnie w ramach plenerowego projektu Strefa Komfortu.

Dotychczas przybyli goście mieli przyjemność obejrzeć takie filmy jak “Midsommar. W biały dzień” czy “Zabójczy kochankowie”. Oprócz tego były koncerty, warsztaty czy zajęcia jogi, ale dobra wiadomość jest taka, że wszystko co najważniejsze jeszcze przed nami. W najbliższą sobotę na tarasie Elektrowni wystąpi Ina West czyli Izabela Wróblewska, wykonująca muzykę elektroniczną z elementami folku i jazzu.

– Występowała na znaczących koncertach w Polsce jak i za granicą. Posłuchamy muzyki elektronicznej z mieszanką jazzu. Dość ciekawa interpretacja Iny West. Jeśli chodzi o tę stronę będzie naprawdę dosyć pokaźna – powiedział Włodzimierz Pujanek. dyrektor MCSW Elektrownia.

Bilety na to wydarzenie można nabywać od 9. sierpnia w kasach Mazowieckiego Centrum Sztuki Współczesnej „Elektrownia” lub przez internet. Tydzień po Inie West czyli dokładnie 21. sierpnia na tarasie „Elektrownii” zaprezentuje się Perfect Son. Jest to autorski projekt muzyczny Tobiasza Bilińskiego.

– Tam też jest muzyka elektroniczna z mieszanką rocku i z anglojęzycznymi tekstami. Ta muzyka znalazła się na płycie w 2019 roku, która cieszyła się sporą popularnością wśród słuchaczy muzyki elektronicznej – dodał Pujanek.

Pomiędzy koncertami nadal można korzystać z oferty plenerowego kina, które zaprasza 17 i 24 sierpnia. W pierwszym terminie pokazany zostanie utwór pt. „Ostatnie lato”, a w drugim „Czarownica Miłości”. W „Elektrowni” nadal można podziwiać jeszcze wystawę nieformalnej grupy artystycznej pędzle pt. „Malujemy, bo zwariujemy”. W jej skład wchodzi pięciu malarzy oraz jeden rzeźbiarz.

– Znany, słynny rzeźbiarz Krzysztof Bednarski, mieszkający w tej chwili w Rzymie. Wystawa ciekawa, bo to są artyści znani jeśli chodzi o tę grupę warszawską lat 80.

Wystawa „Malujemy, bo zwariujemy” jest czynna do 12 września.

Podziel się z innymi

O autorze

Maciej Ławrynowicz

Tytuł REKLAMA

REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA

Na naszej stronie internetowej stosujemy pliki cookies. Korzystając z naszech serwisów internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z Polityką prywatności. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close