Renowacja samego zalewu na Borkach jak i terenu wokół niego ciągle trwa. Według zapewnień władz Radomia, będzie można odpoczywać nad tym kompleksem jeszcze tego lata. To już kolejny termin oddania zalewu do użytku, co nie zadowala radnych Prawa i Sprawiedliwości.
– Prace miały zakończyć się do końca lutego, dziś nadal trwają. Oczywiście państwo też publikują w mediach „postęp prac”, „trwają pracę”. Drodzy państwo one powinny już być dawno temu zakończone. Trzeba to sobie powiedzieć jasno. W dniu wczorajszym tutaj było setki radomian. Na tym zdjęciu widać co funduje Radosław Witkowski radomianom – mówi Łukasz Podlewski, przewodniczący klubu radnych PiS
26 lutego na swoim profilu na Facebooku prezydent Radomia opublikował post, w którym informował, że „Jeśli chodzi o sam zalew i stawy kolmatacyjne, to główne roboty budowlane są praktycznie zakończone”
– Dość, naprawdę dość. Nie róbmy sobie żartów z radomian. Tu przyjeżdżają ludzie, którzy chcą wypocząć to chodzą, widzą znak zakaz wstępu, omijają go i chodzą po tamie. Nikt tego nie pilnuje. To co się dzieje teraz z koparkami, wszyscy słyszymy, że pracę się zakończyły. No gdzie się zakończyły? – pyta przewodniczący.
Jak twierdzi radny PiS Marcin Kaca, sama decyzja o zmianach nad zalewem na Borkach to tylko zagrywka wyborcza.
– Wodę spuszczono tylko i wyłącznie, aby pokazać, że prezydent rozpoczął jakieś prace, że coś się dzieje, że trwa kampania wyborcza. Tylko po to aby wygrać wybory prezydenckie. Od momentu w którym spuszczono wodę, nic tak właściwie, bądź też niewiele tutaj się działo – mówi Marcin Kaca, radny PiS.
Prezydent Radomia napisał również, że do wykonania są jeszcze prace konserwacyjne, w tym wywiezienie ze zbiornika warstwy ziemi po wykonanym koszeniu, a napełnianie zalewu wodą rozpocznie się wiosną. W te obietnice przewodniczący Podlewski jednak nie wierzy.
– Władze zapewniają, że będzie Gala Boksu, że będzie hala do 30 kwietnia, że stadion będzie do 31 grudnia, że na Wojska Polskiego jest asfalt w porządku. Tu też mieliśmy zapewnienie (…) z kładką nie był jego problem, RCS – nie problem Radosława Witkowskiego, Wojska Polskiego – nie zawinił Radosław Witkowski, zalew oczywiście nie jest to wina Radosława Witkowskiego. Czy prezydent za cokolwiek odpowiada i nad czymkolwiek panuje? – dodaje Łukasz Podlewski.
W planach jest również budowa ciągu pieszo-rowerowego wokół zalewu. O postępach prac będziemy państwa informować.












