Robert Fiszer banner
Radom Pogoda

Radomiak poległ w Mielcu. Druga porażka “Zielonych” w tym sezonie

W meczu 9. kolejki rozgrywek PKO BP Ekstraklasy piłkarze Radomiaka Radom przegrali 0:1 ze Stalą Mielec. Radomianie całkowicie zdominowali gospodarzy w drugiej części spotkania, ale nie potrafili oni pokonać Rafała Strączka, co sprawiło, że zanotowali oni drugą porażkę w bieżącym sezonie ligowym.

Rozpoczęło się nie najlepiej, bowiem już w 6. minucie meczu Stal stworzyła sobie stuprocentową okazję do zdobycia gola. Na nasze szczęście kapitalną interwencją w pojedynku sam na sam wykazał się Filip Majchrowicz, broniący strzał Maka z kilku metrów. Do końca pierwszej połowy spotkanie było wyrównane, a jeżeli mielibyśmy pokusić się o stwierdzenie, która strona nieznacznie przeważała, to był to Radomiak. Niestety, błąd indywidualny i sprokurowanie rzutu karnego przez golkipera „Zielonych” sprawiło, że jedenastkę na gola zamienił Tomasiewicz i na przerwę radomianie schodzili z jednobramkową stratą.

W przerwie Dariusz Banasik desygnował do gry Dominika Sokoła, który zastąpił Miłosza Kozaka. Tak jak informowaliśmy na wstępie, druga część spotkania to absolutna dominacja Radomiaka, który prowadził grę, często gościł w polu karnym gospodarzy, ale swoje przewagi nie potrafił udokumentować zdobyczą bramkową. Swoje okazje miał m.in. Mario Rondon czy Maurides. Radomianie mimo usilnych starań nie byli w stanie przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść, toteż musieli przełknąć gorycz drugiej porażki w bieżącym sezonie PKO BP Ekstraklasy.

– Mieliśmy znowu bardzo dobre sytuacje do strzelenia bramki. Niestety, nie zamieniliśmy ich na gole. Musimy strzelać bramki. Przy takiej dominacji w drugiej połowie obowiązkowo musimy zdobyć bramki. Gdybyśmy zdobyli bramkę, bylibyśmy w stanie poderwać zespół i wygrać ten mecz – dodał trener Dariusz Banasik.

Niestety sztuka ta się Radomiakowi nie udała. Zieloni szansę na rehabilitację otrzymają już w najbliższą środę. Podopiecznych trenera Dariusza Banasik czeka bardzo ciężka wyprawa do Częstochowy na mecz z Rakowem.

Podziel się z innymi

O autorze

Avatar

Tytuł REKLAMA

REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA

Na naszej stronie internetowej stosujemy pliki cookies. Korzystając z naszech serwisów internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z Polityką prywatności. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close