Robert Fiszer banner
Radom Pogoda

Uczestnik programu „Gogglebox. Przed telewizorem” tatuował się w Radomiu

Mateusz „BigBoy” Borkowski to uczestnik programu „Gogglebox. Przed telewizorem”, który we wtorkowe popołudnie odwiedził SkyTattoo Radom. Jeden z najbardziej lubianych bohaterów telewizyjnego show jest obecnie w trakcie tatuowania swojej nogi.

– To jest full-realistyczny styl Vildana. Zauważyłem u niego na Instagramie taką żabę, która siedzi na tulipanie z jakimś motywem. To był jego autorski projekt, który on narysował na płótnie – powiedział BigBoy.

Vildan to artysta, którego styl niesamowicie przypadł do gustu Borkowskiemu, dlatego ten zdecydował, że to właśnie Radom będzie miejscem, w którym ozdobi swoje ciało.

– Ja jako człowiek, który twardo stąpa po ziemi, nie wierzyłem, że tacy artyści są w Radomiu. To był full realistyczne tatuaże, zaj***ście zrobione. Wiadomo, że świeży tatuaż wygląda inaczej, o wiele lepiej niż wygojony, ale nie wierzyłem. Później poznałem Pawła, przyjechałem tutaj, poznałem chłopaków i mi szczęka opadła – dodał uczestnik telewizyjnego show.

Co ciekawe, Borkowski uważa, że tatuaże to efekt artystycznej inwencji, którą pozostawia specjaliście wykonującemu tatuaż. Za żadnym z tatuaży, które ma na swoim ciele, nie kryje się żaden głębszy przekaz.

– Dla mnie tatuaże nie mają żadnego znaczenia. Wizualnie zależą od artysty, który je robi. Jeśli ktoś jest partaczem, to s***przy nawet dwie kreski i nie zrobi ich prosto. Ten, kto robi je dobrze i dużo, to jego tatuaż zawsze będzie wyglądał dobrze – wyjaśnił BigBoy.

Ze względu na pandemię koronawirusa i panujące w związku z nią obostrzenia, Borkowski ma czas, żeby ziścić swoje artystyczne plany i regularnie dojeżdżać do Radomia. W sesjach nie przeszkadza nawet program, którego nagrania dopiero przed Borkowskim.

– Nagrywki nie przeszkadzają. Ja jestem mocno zabieganym gościem i zawsze znajdę czas na przyjemności i pracę. Potrafię to dzielić. Tzn. chcę to dzielić i potrafię to dzielić.

Borkowski to nie pierwsza popularna osoba, która specjalnie do SkyTattoo przyjeżdża z obcego miasta. Wszak w salonie Pawła Bilewskiego tatuował się m.in. Łukasz „Juras” Jurkowski czy były zawodnik Radomiaka Radom, Piotr Wlazło, którego efektowny tatuaż, znajdujący się na klatce piersiowej, nawiązuje do dziecięcych lat.

Podziel się z innymi

O autorze

Maciej Ławrynowicz

Tytuł REKLAMA

REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA

Na naszej stronie internetowej stosujemy pliki cookies. Korzystając z naszech serwisów internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z Polityką prywatności. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close