Robert Fiszer banner
Radom Pogoda

Niespodziewana porażka piłkarzy Radomiaka Radom

Po raz pierwszy w trwającym sezonie piłkarze Radomiaka Radom muszą przełknąć gorycz domowej porażki. “Zieloni” po bramkach Gracjana Jarocha i Roberta Janickiego przegrali 0:2, mimo że przed meczem byli wyraźnym faworytem bukmacherów.

Już w 3. minucie spotkania Zieloni stworzyli pierwsze zagrożenie. Po dobrej centrze z lewej strony boiska do sytuacji strzeleckiej doszedł Damian Nowak. 10 minut później od straty gola “Zielonych” uchronił Artur Haluch. Golkiper Radomiaka wyciągnął się jak kot i opuszkami palców strącił futbolówkę na rzut rożny. Przez pierwszy kwadrans kibice byli zmuszeni oglądać dosyć mizerne widowisko, aż do momentu, gdy sprawy w swoje ręce wziął Leandro Rossi Pereira. Brazylijczyk zakręcił lewym obrońcą Warty i próbował dośrodkowania, a futbolówka spadła wprost na głowę Dawida Abramowicza, który posłał ją ponad poprzeczką. Po raz kolejny popularny “Leo” swoich sił spróbował chwilę przed przerwą. Tym razem Jakub Kiełb musiał ratować się faulem, za co ujrzał żółtą kartkę.

Druga połowa rozpoczęła się od mocnego uderzenia gości, którzy wykorzystali niefrasobliwość defensywy Radomiaka i strzałem do pustej bramki wysunęli się na prowadzenie. Na odpowiedzi Radomiaka trzeba było nieco poczekać, bowiem do pierwszej sytuacji strzeleckiej Zieloni doszli, dopiero gdy na strzał z ostrego kąta zdecydował się Damian Nowak. W 63. minucie spotkania trener Dariusz Banasik zdecydował się na podwójną zmianę. I tak Mateusza Michalskiego oraz Patryka Mikitę zmienił Adam Banasiak i Bruno Luz. Ten ostatni mógł zaliczyć wejście smoka, ale płaski strzał z jedenastego metra padł łupem Adriana Lisa. W kolejne fazie meczu to Radomiak atakował, ale Warta strzelała. Błąd w ustawieniu Mateusza Cichockiego bezwzględnie wykorzystał Robert Janicki, którego gola – jak się później okazało – ustalił wynik spotkania. Niespełna 360 sekund później przed pustą bramką stanął Damian Nowak, jednak jego kolejna próba znowu zakończyła się fiaskiem.

Tym samym piłkarze Radomiaka po raz pierwszy w rozgrywkach Fortuna I Ligi polegli przed własną publicznością. Kolejny mecz “Zieloni” zagrają już w najbliższą środę, 21. sierpnia. Przeciwnikiem radomian będzie GKS Jastrzębie.

Podziel się z innymi

O autorze

Maciej Ławrynowicz

Tytuł REKLAMA

REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA

Na naszej stronie internetowej stosujemy pliki cookies. Korzystając z naszech serwisów internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z Polityką prywatności. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close