Robert Fiszer banner
Radom Pogoda

Historyczny sukces Zamłynia Radom jeszcze nieoficjalny. Włodarze poradzą sobie z kryzysem?

Pandemia koronawirusa spowodowała przedwczesne zakończenie sezonu w Campeon Lidze Okręgowej. Beneficjentem takiej sytuacji zostało Zamłynie Radom, które prawdopodobnie awansuje do IV ligi z drugiego miejsca.

– W tej chwili czekamy na informację z Mazowieckiego Związku Piłki Nożnej dotycząca ostatecznych rozstrzygnięć. Nieoficjalnie mamy jednak informację, że drużyna, uzyskująca drugie miejsce taki awans wywalczy w sposób bezpośredni – powiedział Zygmunt Pluta, prezes Zamłynia Radom.

Tym samym z ogromną dozą prawdopodobieństwa możemy stwierdzić, że Zamłynie odniesie historyczny sukces. W swojej 21-letniej historii klub jeszcze nigdy nie występował na piątym poziomie rozgrywkowym w Polsce. Za sukcesem stoją jednak poważne wyzwania finansowe, którym włodarze Zamłynia będą chcieli stawić czoła.

– Myślę, że przy drobnej pomocy sponsorów, którzy z nami tutaj już wiele lat współdziałają, uda się i nie będzie żadnych problemów, żeby tę drużynę na tym poziomie rozgrywkowym utrzymać – zapewnił prezes klubu.

W ostatnim czasie miasto zdecydowało o obniżeniu środków przeznaczanych na stypendia sportowe. Wspomniane cięcia nie dotyczą jednak Zamłynia, bowiem klub nie był objęty systemem stypendialnym. Tym samym włodarze czekają na oficjalną decyzję i z nadzieją spoglądają w przyszłość. Prezes klubu zapowiada, że drużyna nie przejdzie wielkiego przemeblowania ze względu na wystarczająco siłę, by utrzymać się w IV lidze.

– Mamy dosyć stabilny skład, tak trzeba to powiedzieć. Wielu zawodników ze stażem w trzeciej czy czwartej lidze. Są to piłkarze o dużym potencjale, dlatego myślę, że nie trzeba dokonywać wielkich zmian, żeby w tej czwartej lidze móc sobie pograć – stwierdził Pluta.

Władze klubu są zadowolone z wyników osiąganych przez drużynę w minionym sezonie, toteż bez względu na ostateczną decyzje Mazowieckiego Związku Piłki Nożnej, wiemy, że w kolejnym sezonie drużynę nadal będzie prowadził Marcin Sikorski.

– Trener Marcin Sikorski jest nadal z nami. To, co zrobił, daje pozytywną perspektywę. Nie ma tutaj podstaw do zmiany trenera. To młody, ale ambitny człowiek, który spełnia oczekiwania zarządu – zakończył Zygmunt Pluta.

Na oficjalną decyzję Mazowieckiego Związku Piłki Nożnej musimy poczekać do 25. maja.

Podziel się z innymi

O autorze

Maciej Ławrynowicz

Tytuł REKLAMA

REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA

Na naszej stronie internetowej stosujemy pliki cookies. Korzystając z naszech serwisów internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z Polityką prywatności. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close