Robert Fiszer banner
Radom Pogoda

Radomiak wraca na zwycięski szlak. Zieloni przeprawili się przez Puszczę

Radomiak Radom w środowy wieczór rozegrał zaległe spotkanie 4. kolejki rozgrywek Fortuna 1 Ligi. „Zieloni” na stadionie w Pruszkowie podjęli Puszczę Niepołomice. Spotkanie 2:0 wygrali gospodarze, a gole dla radomian strzelali Damian Gąska oraz Damian Jakubik.

– Wydaje mi się, że byliśmy bardzo dobrze przygotowani do tego meczu. Dobrze rozpracowaliśmy przeciwnika. Zespół Puszczy w ostatnich czterech meczach nie przegrywał i wiedzieliśmy, że to spotkanie będzie dosyć trudne. Słyszałem, że Radomiak wcześniej z Puszczą nie wygrał, także z tego pierwszego zwycięstwa bardzo się cieszymy – powiedział Dariusz Banasik, trener Radomiaka Radom.

Początkowo to Puszcza prowadziła grę, a Radomiak czekał na swoje szanse za podwójną gardą. Podopieczni trenera Dariusza Banasika podkręcili tempo w ostatnim kwadransie pierwszej części gry, co pozwoliło na przerwę schodzić z dwubramkową przewagą. W 34. minucie po dośrodkowaniu Damiana Jakubika uderzeniem głową bramkarza gości pokonał Damian Gąska, a 7. minut później po indywidualnej akcji na strzał z lewej nogi zdecydował się Jakubik, który również nie dał szans golkiperowi gości.

– Nic nie zapowiadało, że tak się to wszystko potoczy. Pierwsze 25 czy nawet 30 minut wyglądało bardzo spokojnie. Graliśmy w sposób, który sobie założyliśmy. Później zaczęliśmy szukać innych rozwiązań i za to zapłaciliśmy – uzupełnił Tomasz Tułacz, szkoleniowiec gości.

Dla Radomiaka mecz z Puszczą był pierwszym od dłuższego czasu starciem, w którym „Zielonym” udało się zachować czyste konto.

– Cieszę się przede wszystkim, że zagraliśmy na zero z tyłu. Nie straciliśmy bramki, a to było ostatnio naszą bolączką. Mam trochę zastrzeżeń do gry ofensywnej, bo w tej drugiej połowie stworzyliśmy sobie sporo sytuacji, mogliśmy strzelić na 3:0, 4:0 ale trzeba się też cieszyć z tego, co jest – zaznaczył Banasik.

Pierwotnie Radomiak w najbliższy weekend miał zmierzyć się z ŁKS-em, ale z wiadomych względów mecz został odwołany. Tym samym najbliższym rywalem „Zielonych” jest GKS Tychy. Spotkanie prawdopodobnie zostanie rozegrane – nie jak początkowo ustalono – w czwartek 29. października a w środę 28.

Podziel się z innymi

O autorze

Maciej Ławrynowicz

Tytuł REKLAMA

REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA

Na naszej stronie internetowej stosujemy pliki cookies. Korzystając z naszech serwisów internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z Polityką prywatności. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close