Robert Fiszer banner
Radom Pogoda

Oskar Przysucha nadal niepokonany

Na zakończenie IV-ligowego grania w bieżącym roku Oskar Przysucha zremisował z Radomiakiem II Radom 1:1. Spotkanie rozpoczęło się dosyć zaskakująco, bo już w 4. minucie spotkania piłkę do bramki gości skierował Tomasz Janiszewski.

– Najważniejsze to jest nie stracić na samym bramki, bo to podcina skrzydła i później ciężej się to odrabia – stwierdził na gorąco po meczu Maciej Kokosza, szkoleniowiec radomian.

Pierwsza część meczu nie była rzeczywiście dla radomian łatwa, bowiem to Oskar dominował i stwarzał sobie kolejne sytuacje do zdobycia gola.

– Spotkania rozgrywane w wysokim tempie. Przyjeżdżając tutaj, wiedzieliśmy z kim się mierzymy – bądź co bądź – ze zwycięzcą Pucharu Polski. Pierwszą połowę uważam, że troszkę przespaliśmy, dostaliśmy bramkę na samym początku spotkania i to nam troszkę podcięło skrzydła – dodał Kokosza.

– Wiedzieliśmy, że będzie to ciężki mecz, ale nie przypuszczałem, że tak on się ułoży. W pierwszej połowie całkowita nasza dominacja. To Radomiak się bronił, próbował kontrować. My naciskaliśmy, mieliśmy mnóstwo sytuacji bramkowych, ale zabrakło skuteczności, bo gdyby ona była to do przerwy mogliśmy prowadzić nawet 4:0. Na pewno ten mecz by się inaczej zakończył – powiedział trener Oskara, Paweł Górak.

Ciekawie się rozpoczął i równie ciekawie zakończył. Druga część spotkania to już nieustający napór Radomiaka, chcącego zgarnąć pełną pulę. Po jednym z rzutów rożnych do wyrównania doprowadził Chams Faraji, który udanie strącił piłkę po centrze z rzutu rożnego. Ostatni kwadrans to już prawdziwa wymiana, która ostatecznie nie doprowadziła do jednoznacznego rozstrzygnięcia i obie ekipy podzieliły się punktami.

– Druga połowa całkowicie pod nasze dyktando. Przy odrobinie szczęścia wywozimy stąd trzy punkty. Zdobyliśmy bramkę, co prawda nie uznaną, ale myślę, że z punktu też powinniśmy być zadowoleni. Wiadomo, każdy chce wygrywać, ale nie zawsze da radę – stwierdził Kokosza.

– Mecz ze współliderem. Byliśmy przygotowani na to, że gramy z drużyną bardzo dojrzałą, trenującą praktycznie 7 razy w tygodniu, bo jak udało mi się naliczyć, to praktycznie pięciu, sześciu zawodników, którzy ocierają się o szeroką kadrę Radomiaka i z tą kadrą trenują – uzupełnił Górak.

W ostatnich spotkaniach mimo pozytywnych wyników trener Górak miał zastrzeżenia co do stylu, w jakim Oskarowi przychodzi wygrywać. Tym razem gra była co najmniej zadowalająca, ale drużyna musi zadowolić się jednym punktem.

– Chłopcy się już poznali. Drużyna się zazębiła. To tylko optymistyczny prognostyk na kolejną rundę. Myślę, że teraz usiądziemy z zarządem, będziemy rozmawiać na temat ewentualnych wzmocnień i 2-3 transfery sprawią, że ta drużyna na wiosnę będzie miała jeszcze lepsze wyniki – powiedział optymistycznie na koniec trener Paweł Górak.

Po zakończeniu rundy jesiennej Radomiak II Radom plasuje się na pozycji lidera IV ligi, natomiast Oskar Przysucha zajmuje szóstą pozycję w tabeli.

Podziel się z innymi

O autorze

Maciej Ławrynowicz
🎅IV edycja Charytatywnego Biegu Mikołajkowego w Hucie już 7 grudnia 2019! 🎅Po raz czwarty Mikołajkowie i Mikołajki o wielkich sercach pobiegną w szczytnym celu. Jak co roku wspierać będziemy Dzieciaki Huciaki, czyli Wychowanków Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego im. Kawalerów Orderu Uśmiechu w Hucie.❤ZAPRASZAMY❤

Tytuł REKLAMA

REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA

Na naszej stronie internetowej stosujemy pliki cookies. Korzystając z naszech serwisów internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z Polityką prywatności. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close