Robert Fiszer banner
Radom Pogoda

Oddziały na Józefowie przepełnione. Co dalej z Radomskim Szpitalem Jednoimiennym?

Mazowiecki Szpital Specjalistyczny jest zmuszony do obsługi większej liczby pacjentów niż zazwyczaj. Wynika to z faktu przekształcenia Radomskiego Szpitala Specjalistycznego w Jednoimienny, na potrzeby leczenia jedynie pacjentów chorych lub z podejrzeniem choroby COVID-19. Jednostka na Józefowie informuje, że na wielu oddziałach sytuacja jest już alarmująca.

-Niemalże na każdym oddziale jest pełne obłożenie, a np. na Chirurgii Ogólnej i Onkologicznej, Chirurgii Urazowo-Ortopedycznej, Kardiologii, Neurologii, Pulmunologii i Onkologii Pulmonologicznej, Anestezjologii i Intensywnej Terapii, Oddziale Ginekologiczno-Położniczym liczba pacjentów stale przekracza liczbę przewidzianych w oddziale łózek. Dzieje się tak, ponieważ nie mamy możliwości przekazania ich do innych, ościennych szpitali.- tłumaczy Karolina Gajewska, rzecznik Mazowieckiego Szpitala Specjalistycznego.

Problem teoretycznie rozwiązałoby ponowne otwarcie oddziałów w budynku przy Tochtermana. Decyzja w tej sprawie należy do wojewody mazowieckiego w porozumieniu z Ministerstwem Zdrowia.

-Czekamy na tę decyzję, jeżeli będzie decyzja wojewody na zdjęcie jednoimienności będziemy na nią gotowi, jeżeli niestety Rząd polski i wojewoda, który jest przedstawicielem terenowym tego rządu uważa, że powinniśmy poczekać na jesień bo nie wiemy co się stanie, także tą decyzję przyjmujemy z pokorą i będziemy realizować tę usługę, na jaką będziemy w tym konkretnie sposób zakontraktowani. Chociaż widzimy, że w innych szpitalach, które nie są zakaźnymi, tych pacjentów jest duża ilość, te szpitale są przepełnione i też narzekają na swoje funkcjonowanie.- mówił gość programu KONTRAST PLUS, wiceprezydent Jerzy Zawodnik.

Obecnie jednak władze nie przewidują powrotu radomskiego szpitala do trybu działania z przed pandemii.

-Obecnie nie ma uzasadnienia do zmiany profilu jednoimiennego Radomskiego Szpitala Specjalistycznego. Musimy pamiętać o tym, że stan epidemii wciąż trwa i konieczne jest zapewnienie właściwej opieki osobom chorym na COVID-19. Należy też pamiętać, że szpitale niezakaźne cały czas są w stanie podwyższonej gotowości, co oznacza że powinny być gotowe do przyjęcia większej liczby pacjentów.- podkreśla rzecznik wojewody mazowieckiego, Ewa Filipowicz.

Pozostaje jeszcze opcja otwarcia tylko niektórych oddziałów a przez to jedynie częściowego powrotu do normalnego funkcjonowania radomskiego szpitala, jednak zdaniem wiceprezydenta Radomia jest to najgorsza możliwa decyzja.

-Nie chcielibyśmy, żeby została podjęta taka połowiczna decyzja, że wracamy do normalnej pracy a jednocześnie jesteśmy w jakiejś części szpitalem zakaźnym. Tu widzimy zagrożenia właśnie dodatkowych ognisk koronawirusa, zresztą mieliśmy już te przypadki, bo od samego początku nie byliśmy jednoimiennym, byliśmy w części specjalistycznym w części jednoimiennym, wszystkie przypadki COVID-u trafiały do nas.- zaznaczył Jerzy Zawodnik.

W Mazowieckim Szpitalu Specjalistycznym liczba pacjentów wynosi obecnie niemal 500, w tym czasie przy Tochtermana przebywa około 50 chorych.

Podziel się z innymi

O autorze

Krzysztof Chomicz

Tytuł REKLAMA

REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA

Na naszej stronie internetowej stosujemy pliki cookies. Korzystając z naszech serwisów internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z Polityką prywatności. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close