Robert Fiszer banner
Radom Pogoda

Szpital tymczasowy w Radomiu przyjmie pacjentów jeszcze w tym miesiącu

Szpital tymczasowy w Radomiu przy ulicy Narutowicza jest w trakcie organizacji. Będzie to jeden z 16 takich placówek które docelowo w całym kraju będą mogły przyjąć około 3000 pacjentów chorych na COVID-19. Organizacją placówek zajmują się spółki skarbu państwa, w przypadku Radomia jest to Totalizator Sportowy.

-Totalizator Sportowy może wejść na teren budowy, przebudowy już w przyszłym tygodniu, czyli myślę że realnie w ciągu 2 tygodni możemy mieć 40 dodatkowych miejsc, łóżek COVID-owych. Tutaj czekamy jeszcze na odbiory, potrzebne są zgody straży pożarnej, Sanepidu, ta cała dokumentacja i biurokracja jest po stronie szpitala, ale jak tylko ona się zakończy, myślę że w ciągu kilku tygodni będziemy mieć szczęśliwy finał.- zapowiada Adam Bielan.

Zdaniem europosła Prawa i Sprawiedliwości Totalizator Sportowy będzie w stanie wyposażyć szpital w dodatkowe sto miejsc w ciągu kilkunastu dni od zakończenia formalności w nowym budynku Centrum Rehabilitacji.

-W tym konkretnym szpitalu był przewidziany jeden oddział rehabilitacji neurologicznej, który dzisiaj jest na ulicy Giserskiej, więc 54 łóżka de facto, miejsca na te łóżka mamy już przygotowane. Przy odbiorze praktycznie możemy już kłaść pacjentów. Oczywiście jakieś drobne przeróbki muszą być zrealizowane, ale podpiszemy taką trójstronną umowę między Totalizatorem Sportowym, który będzie to organizował, szpitalem no i firmą Erecta.- mówił Jerzy Zawodnik, wiceprezydent Radomia.

Lokalizacja szpitala tymczasowego została zaproponowana przez władze miasta, głównie dzięki możliwości wykorzystania zaplecza Radomskiego Szpitala Specjalistycznego.

-Tutaj mamy do czynienia z taką najlepszą bodaj sytuacją w całym kraju, dlatego że ten personel będzie mógł być przesuwany z zadań, które wykonuje w innych częściach szpitala do tych najbardziej pilnych. Przewidujemy także zatrudnienie nowych osób, ale naprawdę tutaj z punktu widzenia logistycznego będzie to najłatwiejsze.- podkreślił obecny w Radomiu wiceminister aktywów państwowych Zbigniew Gryglas.

Radomskie Centrum Rehabilitacji nie poniesie strat z tytułu przekształcenia w szpital tymczasowy.

-W zeszłym tygodniu była decyzja prezesa rady ministrów, pana Mateusza Morawieckiego. Chcę powiedzieć, że o ile w przypadku tego nowego budynku mówimy później o dostosowaniu do pierwotnego stanu tego budynku, w przypadku starego budynku rehabilitacji który zwiedzaliśmy, no on jest jednak bardzo mocno zniszczony, więc fakt że ten budynek będzie wyremontowany ze środków Totalizatora Sportowego, a później pozostawiony szpitalowi, pan dyrektor nam mówił, że będzie wykorzystywany przez szpital więc to będzie czysta korzyść dla szpitala.- zaznacza Adam Bielan.

Obecnie dyrektor miejskiego szpitala określa liczbę respiratorów jako wystarczającą. Gorzej natomiast wygląda sytuacja wyspecjalizowanego do ich obsługi personelu.

-Na dzień dzisiejszy można powiedzieć, że wystarczająco. Z obsługą jest gorzej. Brakuje lekarzy, brakuje pielęgniarek anestezjologicznych, ale musimy sobie jakoś radzić różnymi metodami, czy namawiamy na dodatkowe umowy zlecenia czy godziny, to już jest kwestia indywidualnych rozmów z każdym pracownikiem.- powiedział Marek Pacyna, dyrektor Radomskiego Szpitala Specjalistycznego.

Do końca listopada szpital ma być gotowy na przyjęcie 40 pacjentów. Jeśli odbiory techniczne w nowym budynku centrum rehabilitacji przebiegną sprawnie do końca roku szpital może oferować nawet 140 nowych tzw. łóżek COVID-woych. Zdaniem wiceministra aktywów państwowych koszt organizacji placówki nie przekroczy 9 milionów złotych.

Podziel się z innymi

O autorze

Krzysztof Chomicz

Tytuł REKLAMA

REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA

Na naszej stronie internetowej stosujemy pliki cookies. Korzystając z naszech serwisów internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z Polityką prywatności. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close