Robert Fiszer banner
Radom Pogoda

W Iłży powstaje film dokumentalny. Zobacz zdjęcia z planu

W Muzeum Regionalnym w Iłży było ostatnio sporo ruchu. Wszystko za sprawą zdjęć kręconych tam do filmu dokumentalnego. Dzięki gościnności pani dyrektor, jak i władz miasta i gminy Iłża, ekipa filmowa realizuje fabularyzowane zdjęcia do filmu pt.: „Zycie w glinie wypalone. Opowieść o Wandzie Szrajberównie”.

– Jest to film poświęcony w mojej ocenie pierwszej damie polskiej ceramiki okresu międzywojennego. Wspaniała kobieta, wielu talentów, rozlicznych talentów, malarka, ceramiczka, rzeźbiarka, edukatorka, no kobieta, którą właściwie trudno zdefiniować. Po prostu takich kobiet w ówczesnym czasie w Polsce było naprawdę niewiele – mówi Krzysztof Paluszyński, reżyser.

Bohaterka filmu była również kierowniczką pierwszej w niepodległej Polsce Stacji Doświadczalnej dla Ceramiki Ludowej w Wiśniewie pod Warszawą. W jej postać wciela się Beata Szajdziuk, dla której odgrywanie artystki nie stanowi przeszkody.

– Sama jestem ceramiczką i od 15 lat też zajmuje się edukacją artystyczną i pracuje z dziećmi. Gdyby nie ta charakteryzacja, stroje i scenografia to tak naprawdę czuje się jak w swojej pracy (…) na pewno Wanda miała dużo ciężej, ponieważ zawód ceramika był zawodem męskim, zarezerwowanym dla sfery męskiej, ona w niego całe życie włożyła, łamała stereotypy więc na pewno miała trudniej niż ja – wyjaśnia Beata Szajdziuk, odtwórczyni roli Wandy Szrajberównej.

Oprócz Wandy Szrajberównej w filmie ujrzymy również postać jednego z najbardziej znanych artystów ludowych Kielecczyzny oraz wielokrotnie wyróżnianego mistrza ceramicznego z Iłży.

– Ja odtwarzam rolę garncarza z Iłży, Stanisława Pastuszkiewicza PRZEBITKA 01:24 myślę, że zostałem poproszony o to, żeby się w tą rolę wcielić dlatego, że wykonuje zawód garncarza i ponieważ dla potrzeb filmu tutaj jest potrzeba pokazania tej pracy Pastuszkiewicza no to można to zrobić autentycznie – mówi Robert Jehn-Olszewski odtwórca roli Stanisława Pastuszkiewicza.

Jak twierdzi odtwórca roli, garncarstwo nigdy nie było prostą pracą a dziś ten zawód można uważać za wymierający.

– Na pewno jest sporo różnić i tutaj głównie podkreśliłbym to, że kiedyś garncarze dużo ciężej musieli pracować. To była bardzo ciężka praca i absolutnie w ogóle męski zawód, kobiety tego nigdy nie wykonywały choćby właśnie z tego powodu, że to po prostu wymagało wiele wysiłku – wyjaśnia Robert Jehn-Olszewski, odtwórca roli Stanisława Pastuszkiewicza.

W Iłży ekipa filmowa gości od 15 do 17 lutego. Zdjęcia do filmu powstawały też m.in. w Łodzi czy w Muzeum Mazowieckim w Płocku.

– Niestety niektóre osoby, które są zaangażowane w realizację, w produkcje tego filmu, no niestety zaraziły się covidem, w związku z czym te zdjęcia się przesuwają, ale tak naprawdę zbliżamy się mimo tych trudności takich zupełnie obiektywnych do końca i liczę na to, że film na przełomie maja/czerwca będzie gotowy – dodaje Robert Jehn-Olszewski.

Planowana premiera filmu miałaby odbyć się w iłżeckim kinie.

Podziel się z innymi

O autorze

Avatar

Tytuł REKLAMA

REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA

Na naszej stronie internetowej stosujemy pliki cookies. Korzystając z naszech serwisów internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z Polityką prywatności. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close