Po przerwie zimowej na boisko powrócili zawodnicy, którzy występują w Amatorskiej Lidze Piłki Nożnej. Organizatorem zawodów jest Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Radomiu.
Przerwa w rozgrywkach trwała nieco dłużej niż pierwotnie zakładano. A wszystko przez kapryśną aurę.
– Niestety długo, ale boisko właściwie było czynne, ale okazało się, że drużyny seniorskie Radomiaka i Broni nie mogą korzystać z boisk naturalnych, także trenowały na tym sztucznym placu i stąd nasze opóźnienie – powiedział Krzysztof Hajduk z MOSiR w Radomiu.
Choć za oknami wiosna to piłkarze – amatorzy mają do rozegrania jeszcze mecze z rundy jesienniej.
– Tak, kończymy rundę pierwszą, trzy kolejki jeszcze nam zostały. Później następuje podział na dwie grupy po osiem zespołów i pomiędzy tymi grupami ośmiodrużynowymi będą rozgrywane dalsze mecze – dodał Krzysztof Hajduk.
W przerwie zimowej doszło już do pierwszych roszad personalnych w poszczególnych zespołach.
– Szczególnie, że ta strefa zainteresowana awansem, lub spadkiem jest dosyć szeroka. Tam są niewielkie różnice punktowe, dlatego każdy to poważnie traktuje – zakończył Krzysztof Hajduk z MOSiR w Radomiu.
Na razie liderem ligi jest zespół Szalone Cytryny.












