Robert Fiszer banner
Radom Pogoda

Jak kiedyś obchodzono lany poniedziałek?

Drugi dzień świąt wielkanocnych, a więc lany poniedziałek, był obchodzony na radomskiej wsi w wyjątkowy, radosny sposób. Oczywiście tego dnia nie mogło zabraknąć oblewania wodą młodych dziewczyn.

– Był to dzień pełen zabawy. Dzień huczny, wesoły, radosny. Odwiedzały tego dnia chałupy grupy młodych mężczyzn i chłopców, które oczywiście starały się oblać wodą dziewczyny, które poczytywały to sobie za honor. Bardzo się cieszyły, choć nie musiały to okazywać. Taki był rytuał tego dnia – wyjaśnił Marcin Stańczuk z Muzeum Wsi Radomskiej.

Warto zaznaczyć, że nie zawsze oblewanie wodą miało charakter symboliczny.

– Kiedyś było to bardziej dosadne. Takie bezpośrednie i czasami kończyło się pławieniem dziewczyny w korycie do pojenia bydła albo koni, które stało na podwórku albo też prowadzono ją bezceremonialnie do studni i tam oblewano kolejnymi wiadrami wody – dodał Marcin Stańczuk.

Jednak w lany poniedziałek chałup nie odwiedzali tylko ci, którzy chcieli oblać panny wodą.

– Poza tym domy odwiedzały też grupki tzw. kurcorzy. Były to grupki złożone z młodych mężczyzn, nastolatków i chłopców, które miały taki atrybut ze sobą w postaci wylepionego z różnych bibułek i kolorowego papieru koguta. Tam też były do niego przymocowane różne pierze i pióra. I zatknięty był taki kogut na kiju – zakończył Marcin Stańczuk z Muzeum Wsi Radomskiej.

Kurcorze obchodzili wieś śpiewając pieśni związane ze zmartwychwstaniem Jezusa Chrystusa.

Podziel się z innymi

O autorze

Mariusz Skopek

skopek@zebrra.tv

Zachęcamy do dzielenia się z nami Państwa spostrzeżeniami dotyczącymi naszego miasta. Czekamy na Wasze opinie i komentarze. Piszcie na adres: redakcja@zebrra.tv

Tytuł REKLAMA

REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA

Na naszej stronie internetowej stosujemy pliki cookies. Korzystając z naszech serwisów internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z Polityką prywatności. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close