Dziekan Wydziału Nauk Medycznych i Nauk o Zdrowiu prof. Zbigniew Kotwica, podczas ostatniej Rady Wydziału podał się do dymisji. Więcej o sprawie mówi rzecznik Radomskiego Uniwersytetu Technologiczno – Humanistycznego prof. Dariusz Trześniowski.
-Była to podobno bardzo burzliwa rada. Ja nie byłem na nią zaproszony, znam tylko z relacji, gdzie panu dziekanowi Kotwicy, profesorowi doktorowi habilitowanemu Zbigniewowi Kotwicy rada postawiła szereg zarzutów. To oczywiście były zaszłości, czyli nie najlepsza współpraca z agendami, czy ministerialnymi, czy komisjami akredytacyjnymi, ale to także błędy w zarządzaniu wydziałem. Brak porozumień ze szpitalami. Dziekan Kotwica w świetle tych zarzutów podał się do dymisji. Dymisja została przyjęta przez Jego Magnificencje Rektora – zaznaczył prof.Dariusz Trześniowski
Obecnie Wydział Nauk Medycznych i Nauk o Zdrowiu jest bez dziekana.
– Rektor ma plan, który będzie realizował z żelazną konsekwencją. Zostały rozpisane konkursy profesorskie, które muszą być, przez dwa tygodnie uprawomocnić się na stroni Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego i profesorowie, których chcemy zatrudnić. Do konkursu może przystąpić, każdy profesor dysponując odpowiednią specjalnością. Najprawdopodobniej, ale to jest pytanie do Jego Magnificencji Rektora. Władzę na wydziale obejmie nowa osoba – poinformował dr hab. Dariusz Trześniowski, prof. nadzw, rzecznik prasowy UTH w Radomiu
Do sytuacji, jaka się wydarzyła na Uniwersytecie Technologiczno-Humanistycznym odniosła się w piątkowym Kontraście Plus Anna Kwiecień poseł Prawa i Sprawiedliwości.
– Mogę się odnieść tylko w sytuacji, kiedy usłyszę uzasadnienie rektora. Mam nadzieję, że nie to nie jest tzw. szukanie kozła ofiarnego ze strony Pana Rektora czy całej uczelni. Zobaczymy trudno mi powiedzieć. Wiemy, że ten kierunek ma ogromne turbulencje – powiedziała Anna Kwiecień, poseł PiS
A widzi Pani przyszłość tego kierunku, jeżeli chodzi o Radom i Radomski Uniwersytet. Z tego, co wiemy, to Pani uczestniczyła w powoływaniu tego kierunku ?
– Będę zrozpaczona, jeżeli ten kierunek zostanie niestety zlikwidowany. Uważam, że my zrobiliśmy jako Prawo i Sprawiedliwość zrobiliśmy wszystko, aby ta uczelnia dostała ogromna szanse wyjątkowa i dla miasta i dla samej uczelni – dodała Anna Kwiecień
To czy medycyna na uniwersytecie jest zagrożona zapytaliśmy rzecznika UTH
– O tym się mówi od pewnego czasu. Od momentu, kiedy Polska Komisja Akredytacyjna dała negatywny werdykt dla kierunku lekarskiego. Potem nie najlepiej wypadła wizytacja ministerialna. Do tego jeszcze doszły akredytacji kierunku pielęgniarskiego. Ta sprawa trwa już kilka miesięcy – zaznaczył rzecznik prasowy UTH w Radomiu
Jak mówi rzecznik prasowy, uczelnia robi wszystko, aby do tego nie dopuścić.
-Czujemy wsparcie polityczne, samorządowe. Miasto też rozumie, że upadek medycyny w Radomiu byłby wielki problem wizerunkowy. To jest nasza perła w koronie. I wszystkim nam powinno zależeć, aby w Radomiu kształcić. Lekarzy, których nam przecież w Polsce brakuje. Jesteśmy dobrej myśli. Robimy wszystko, prowadzimy inwestycje. No właśnie dokonaliśmy rozliczeń osób, które może z niedostateczną energią kierowały wydziałem – poinformował dr hab. Dariusz Trześniowski, prof. nadzw
Z byłym dziekanem Wydziału Nauk Medycznych i Nauk o Zdrowiu nie udało się nam skontaktować.












