Robert Fiszer banner
Radom Pogoda

Profanacja w Radomiu? Do sprawy włącza się Zbigniew Ziobro

Na otwartej 24 stycznia 2020 roku w radomskiej Elektrowni wystawie pt. Czkawka, od zawsze kontrowersyjna grupa Łódź Kaliska prezentowała dorobek 40 lat swojej działalności. Jedna z ekspozycji wzbudziła zaniepokojenie członków stowarzyszenia Obóz Wielkiej Polski, którzy złożyli zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa.

W uzasadnieniu czytamy:

Wystawa w Mazowieckim Centrum Sztuki Współczesnej Elektrownia w Radomiu przedstawiająca wernisaż grupy „Łódź Kaliska” pt. „Czkawka” rozpoczęta 24 stycznia 2020 r. o godz. 18.00 prezentuje grafikę nagiej kobiety na tle godła Rzeczypospolitej Polskiej.

Prowadząca śledztwo radomska prokuratura uznała, że zamierzeniem twórców nie było znieważenie godła a artystyczna ekspresja. Okazuje się jednak, że to nie koniec, ponieważ do sprawy włączył się Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro.

-Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro polecił sprawdzić prawidłowość decyzji podjętej przez prokuraturę rejonową Radom-wschód, która umorzyła śledztwo w sprawie znieważenia polskiego godła na wystawie w Mazowieckim Centrum Sztuki Współczesnej Elektrownia w Radomiu. Analizę prawidłowości podjętej decyzji o umorzeniu przeprowadzi prokuratura regionalna w Lublinie.- poinformowała prok. Ewa Bialik, rzecznik prasowy Prokuratury Krajowej.

W rozmowie z nami autor ekspozycji, Adam Rzepecki, zwraca uwagę na to, że dzieło sztuki może mieć nawet kilka poziomów interpretacji, a traktowanie tego co widzimy dosłownie często kończy się brakiem zrozumienia zamysłu twórcy.

-Tu przychodzi mi na myśl problem literalizmu, czyli takiego dosłownego odczytywania tekstów kultury, o którym ostatnio mówiła Olga Tokarczuk. Ona mówiła o tej dosłowności, która ogranicza myślenie, bo towarzyszy temu skłonność do wydawania ostrych, pochopnych opinii.- parafrazował Adam Rzepecki.

Artysta działający w ramach Łodzi Kaliskiej zwraca uwagę także na inne umieszczone na wystawie dzieła.

-Zawiadamiających prokuraturę nie zbulwersowały słowa wiszących tam obrazów Łodzi Kaliskiej z wystawy “Instrukcja zabijania sztuki w hołdzie Andy Warholowi” i tam było napisane “Poland kills art” – Polska zabija sztukę. Czyli skoro nie protestowali przeciwko temu, to znaczy, zgadzają się z tym, że Polska zabija sztukę.- powiedział artysta.

Adam Rzepecki stanowczo nie zgadza się z ograniczaniem ekspresji poprzez pozwy sądowe.

-Tamto stowarzyszenie też mówi, że ten wizerunek jest pogwałceniem uczuć osób żywiących szacunek do symbolu państwa polskiego, bo sztuce przynależna jest wolność, wolność tworzenia, a dla mnie to zawiadomienie to jest pogwałcenie moich uczuć, moich uczuć polskiego artysty, osoby żywiącej szacunek do sztuki.- stwierdził członek grupy Łódź Kaliska.

Za publiczne znieważenie symbolu narodowego grozi kara grzywny, ograniczenia lub pozbawienia wolności do roku.

Podziel się z innymi

O autorze

Krzysztof Chomicz

Tytuł REKLAMA

REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA

Na naszej stronie internetowej stosujemy pliki cookies. Korzystając z naszech serwisów internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z Polityką prywatności. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close