Robert Fiszer banner
Radom Pogoda

Brutalne pobicie pod jednym z radomskich sklepów

W niedzielę, 13 września doszło do brutalnego napadu pod jednym z radomskich sklepów przy skrzyżowaniu ulic Chrobrego i Jasińskiego. Powodem napaści była niekupiona paczka wyrobów tytoniowych. Całe zajście zarejestrowały kamery monitoringu, a nagranie ukazało się w internecie. Pod filmem z pytaniem o tożsamość napastników pojawiły się także liczne komentarze wywołujące skrajne emocje.

– W niedzielę po godzinie 20:30 jak wynika ze wstępnych ustaleń, podczas zamykania sklepu do środka wszedł mężczyzna, chciał kupić papierosy. Kobieta przekazała, że ich nie sprzeda, ponieważ kasa jest już nieczynna. Wtedy mężczyzna zaczął być agresywny, uszkodził drzwi wejściowe do sklepu. Gdy kobieta wyszła ze sklepu, aby go powstrzymać przed dalszym niszczeniem, wtedy została zaatakowana. W jej obronie stanął jej syn i jego kolega, którzy również zostali zaatakowani. Kobieta z obrażeniami, przede wszystkim głowy została przewieziona do szpitala. – mówiła Justyna Leszczyńska, rzecznik KMP w Radomiu

Jeden ze sprawców został już zatrzymany i zostanie doprowadzony do prokuratury.

– Natychmiast po otrzymaniu informacji o tym zdarzeniu, policjanci rozpoczęli czynności. Po kilku godzinach ustalili tożsamość sprawców. W poniedziałek rano (dop. red 14 września) zatrzymali jednego z nich. To 40-letni mieszkaniec Radomia, trafił do policyjnej celi, dzisiaj zostanie doprowadzony Prokuratury Rejonowej Radom Wschód. Prokurator zadecyduje o kwalifikacji prawnej tego przestępstwa. – tłumaczyła Justyna Leszczyńska

Jak wyjaśniała rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Radomiu, policjanci ustalili również tożsamość drugiego z napastników a obecnie trwają czynności w celu zatrzymania mężczyzny.

Podziel się z innymi

O autorze

Wiktoria Stefańska

Tytuł REKLAMA

REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA

Na naszej stronie internetowej stosujemy pliki cookies. Korzystając z naszech serwisów internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z Polityką prywatności. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close