Robert Fiszer banner
Radom Pogoda

Drużyny z regionu radomskiego zakończyły zmagania w mazowieckiej edycji Pucharu Polski

Na pierwszej rundzie swoją przygodę z mazowieckim Pucharem Polskim zakończyły drużyny z regionu radomskiego: Energia Kozienice i Broń Radom. IV-ligowiec przegrał z Legionovią Legionowo, a radomska ekipa okazała się gorsza od ligowego rywala – Polonii Warszawa.

W Kozienicach od pierwszych minut przewagę miał zespół z Legionowa, który atakował, ale przez długi czas nie potrafił sforsować defensywy gospodarzy. Udało się to dopiero Patrykowi Paczukowi w 38. minucie. Kolejne bramki padły w drugiej połowie. W 54. minucie wynik podwyższył Patryk Koziara, a 120 sekund później kontaktowe trafienie zaliczył Piotr Czerwiński. Tuż przed końcem spotkania ekipa Marcina Sasala ustaliła wynik – gola na 3:1 w 86. minucie zdobył Jakub Kabala.

-Na pewno staraliśmy się powalczyć, straciliśmy bramki w głupi sposób. Te akcje Legionovii, które powinny zakończyć się golem trafienia im nie przyniosły. Stworzyliśmy dobre widowisko, choć widać było przewagę zespołu gości – mówi Grzegorz Seremak, trener Energii Kozienice.

– Przyjechaliśmy tutaj w wiadomym celu. Byliśmy faworytem, chcieliśmy piłkarsko pograć. Stworzyliśmy dużo sytuacji, ale byliśmy bardzo nieskuteczni. Był taki moment w meczu, gdy prowadziliśmy 2:1, Energia miała rzut wolny i mało brakowało, a gospodarze by wyrównali. Nie możemy sobie na to pozwolić. Mecz jednak ułożył się tak, że po bramce na 3:1 zamknęliśmy mecz i mogliśmy go kontrolować. Dzisiaj szansę gry dostali zawodnicy, którzy grali mniej i myślę, że pokazali się z dobrej strony. Cieszymy się z awansu i czekamy na dalsze losowanie – ocenia Marcin Sasal, trener Legionovii Legionowo. 

O godzinie 19 na stadionie przy ul. Konwiktorskiej Broń Radom zmierzyła się z ligowym rywalem, Polonią Warszawa. Trener Dariusz Różański w tym pojedynku dał szansę gry zawodnikom, którzy do tej pory w lidze byli głównie rezerwowymi. Gospodarze od samego początku dominowali na boisku i w 34. minucie za sprawą Marcina Kluski objęli prowadzenie. W drugiej połowie gospodarze podwyższyli wynik – w 68. minucie Pawła Młodzińskiego pokonał Krystian Pieczara. W 80. minucie honorowego gola dla Broni zdobył z rzutu karnego Adam Imiela. Ostatecznie jednak radomianie nie zdołali doprowadzić do wyrównania i przegrali 1:2.

– Mało jest takich meczów, po których trener jest usatysfakcjonowany po przegranej. Jestem zbudowany postawą swoich graczy – zarówno tych młodszych jak i starszych, którzy rozegrali dobre zawody. Zabrakło nam trochę szczęścia w końcówce, ale ogólnie z organizacji gry i tego co sobie założyliśmy jestem zadowolony. Myślę, że dla chłopaków gra na takiej murawie i przy takiej atmosferze była przyjemnością – komentuje Dariusz Różański, trener Broni Radom .

W innych meczach I rundy rezerwy Legii Warszawa pokonały rezerwy Wisły Płock, a Błonianka Błonie rozgromiła Victorię Sulejówek 4:1. Do II rundy wolny los otrzymały cztery ekipy: Świt Nowy Dwór Mazowiecki, Ursus Warszawa, Korona Ostrołęka i rezerwy Mazovii Mińsk Mazowiecki.

Podziel się z innymi

O autorze

Łukasz Kościelniak
19 czerwieca imieniny obchodzą: Gerwazy, Julianna, Prot, Protazy Temperatura 27°C, ciśnienie 1017 hPa. Miłego dnia!

Tytuł REKLAMA

REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA

Na naszej stronie internetowej stosujemy pliki cookies. Korzystając z naszech serwisów internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z Polityką prywatności. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close